Wrzesień spadochroniarzy: Market Garden, Dzień Spadochroniarza i Święto 6. Brygady Powietrznodesantowej

9/27/20263 min read

Wrzesień to dla środowiska powietrznodesantowego miesiąc wyjątkowo gęsty od rocznic. W ciągu zaledwie kilku dni przypada największa operacja desantowa II wojny światowej, chrzest bojowy polskich spadochroniarzy w Holandii oraz narodziny jednostki, z której tradycji czerpie dziś 6. Brygada Powietrznodesantowa. Warto spojrzeć na te wydarzenia razem - bo to jedna, ciągła historia.

17 września 1944 - rusza operacja Market Garden

17 września 1944 roku rozpoczęła się największa operacja powietrznodesantowa II wojny światowej - Market Garden, która miała doprowadzić do szybkiego przełamania frontu zachodniego. Sojusznicy postawili na śmiały plan: seria desantów spadochronowych miała zdobyć kluczowe mosty na terenie okupowanej Holandii i otworzyć aliantom drogę w głąb Niemiec jeszcze przed zimą 1944 roku. W operacji, obok wojsk brytyjskich i amerykańskich, wzięła udział polska jednostka spadochronowa.

21 września 1944 - Polacy pod Driel

21 września 1944 roku polscy spadochroniarze zostali zrzuceni w rejonie holenderskiej miejscowości Driel i wzięli udział w największej alianckiej operacji powietrznodesantowej o kryptonimie Market Garden. Formacją tą była 1. Samodzielna Brygada Spadochronowa dowodzona przez gen. Stanisława Sosabowskiego - oficera kampanii wrześniowej 1939 roku, wcześniej dowódcę 21 Pułku Piechoty „Dzieci Warszawy”. Brygada walczyła w rejonie Arnhem, wspierając przyczółek pod Driel w jednej z najcięższych bitew tamtej kampanii.

To właśnie ta jednostka miała pierwotnie zupełnie inne zadanie. Jak podkreślają historycy, brygada powstała z myślą o wsparciu walk w kraju w chwili wybuchu powstania powszechnego, a hasłem polskich spadochroniarzy było „najkrótszą drogą” - bo to oni mieli jako pierwsi dotrzeć do Polski drogą powietrzną. Historia potoczyła się inaczej - zamiast nad Warszawę, spadochroniarze polecieli nad Holandię.

23 września 1941 - narodziny brygady i Dzień Spadochroniarza WP

Cofnijmy się jeszcze o trzy lata. 23 września 1941 roku podczas ćwiczeń gen. Władysław Sikorski zwrócił się do żołnierzy formacji słowami: „Jesteście odtąd Pierwszą Brygadą Spadochronową”, nadając jej oficjalną nazwę i pozostawiając ją do swojej wyłącznej dyspozycji. Tak z 4. Brygady Kadrowej Strzelców powstała 1. Samodzielna Brygada Spadochronowa - jednostka na owe czasy unikatowa, bo formowana niezależnie od armii brytyjskiej, w okresie gdy ani Wielka Brytania, ani USA nie miały jeszcze własnych formacji tego typu.

Dowodzący brygadą płk (później generał) Sosabowski przywiązywał ogromną wagę do jakości szkolenia. Jego zasada, znana do dziś w środowisku spadochronowym, brzmiała: „im więcej potu na poligonie, tym mniej krwi na polu walki”. Trudno o lepsze podsumowanie filozofii szkolenia wojskowego - zarówno tego sprzed 80 lat, jak i współczesnego.

Właśnie na pamiątkę powołania 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej 23 września obchodzony jest Dzień Spadochroniarza Wojska Polskiego - święto z inicjatywy Związku Polskich Spadochroniarzy, upamiętniające odwagę, braterstwo i gotowość do poświęceń polskich desantowców.

Współcześnie: Święto 6. Brygady Powietrznodesantowej

Tradycje 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej kontynuuje dziś 6. Brygada Powietrznodesantowa im. gen. bryg. Stanisława Sosabowskiego, stacjonująca w Krakowie. To właśnie w tych wrześniowych dniach brygada obchodzi swoje święto jednostki - z apelem, mszą świętą, capstrzykiem i pokazami sprzętu powietrznodesantowego, historycznego i współczesnego. Podczas jednych z takich obchodów przypomniano wprost, że 21 września 1944 roku polscy spadochroniarze zostali zrzuceni w rejonie Driel i wzięli udział w operacji Market Garden - ta sama data i to samo wydarzenie spinają historię brygady klamrą od 1941 do dziś.

Dlaczego to dla mnie ważne

Nie bez powodu przypominam tę historię na naszej stronie. Gen. Sosabowski i jego żołnierze pokazali, że profesjonalizm, dyscyplina i solidne przygotowanie - fizyczne i mentalne - ratują życie i decydują o powodzeniu misji. To dokładnie ta sama zasada, która przyświeca nam w codziennej pracy instruktorskiej i podczas szkoleń strzeleckich: żadnych skrótów, żadnej improwizacji tam, gdzie liczy się bezpieczeństwo i skuteczność.

W tym szczególnym wrześniowym tygodniu warto się zatrzymać i oddać hołd żołnierzom 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej oraz wszystkim polskim spadochroniarzom - tym z 1944 roku i tym, którzy dziś noszą czerwone berety 6. Brygady Powietrznodesantowej.

Kontakt

Skontaktuj się z nami, aby dowiedzieć się więcej.

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE

ZAPISZ SIĘ DO NASZEJ SPOŁECZNOŚCI ABY WCZEŚNIEJ OTRZYMYWAĆ DODATKOWE INFORMACJE

kontakt@combatshoot.pl

+48 607 195 373

© 2025. All rights reserved.